Śmiecić z głową! | Stena Ekostacja

Jak działa recykling



Śmiecić z głową!


23 czerwca 2012

Ponad pół tony śmieci. Tyle statystycznie przypadało na jednego obywatela Unii Europejskiej w 2010 r. Tak ogromne góry odpadów można zamienić w złoto. Niestety póki co jeszcze nie w Polsce.

Najwięcej śmieci było na Cyprze (730 kg na jednego mieszkańca), w Luksemburgu (678), Danii (673) i Irlandii (636). Statystyczny Polak produkuje nieco mniejszą, bo „tylko” 312-kilogramową śmieciową górę. W tym przypadku nie mamy się jednak czym chwalić, bo nie liczy się ilość wytwarzanych śmieci, tylko ich późniejszy los. A z recyklingu póki co Polacy mają dwóję.

Zdaniem Eurostatu na wysypiska trafia u nas aż 73 proc. wszystkich odpadów. Do spalarni posłano tylko 1 proc., na kompost przeznaczono 8 proc., a recyklingiem objęto 18 proc. śmieci. Recykling okazał się najpopularniejszy w Niemczech (45 proc.), Belgii (40), Słowenii (39), Irlandii (35) i w Holandii (33). Poza tym liczy się też odsetek odpadów składowanych w tradycyjny sposób. W takich krajach jak Austria, Belgia, Dania, Holandia, Niemcy i Szwecja nie przekracza on 4 proc. Oznacza to, że wysypiska powinny być ostatecznością.

 Nie spać, recyklować!

Podstawą recyklingu jest dokładna segregacja. W statystycznej polskiej gminie poziom selektywnej zbiórki odpadów wynosi zaledwie 5 proc. Segregacja kojarzy się nam tylko z tzw. dzwonami na szkło, papier i plastik. Na dodatek Ministerstwo Środowiska jeszcze nie tak dawno przyjmowało zgłoszenia o zbieraniu selekcjonowanych śmieci i wywożeniu „na jedną kupę”. Teraz weźmy pod lupę Szwecję, gdzie odsetek segregacji wynosi 90 proc., a polityka recyklingu uchodzi za jedną z wydajniejszych na świecie.

Po pierwsze, w większości szwedzkich domów znaleźć można kosze na różne odpady. Osobno wyrzucane są baterie, drewno, kolorowe i białe szkło, odpady biodegradowalne, aluminium, gazety, papier twardy oraz plastik. Po drugie, materiały przed wyrzuceniem należy oczyścić (np. karton z resztką mleka nie nadaje się do recyklingu). Po trzecie, firmy śmieciowe odbierają dokładnie posortowane śmieci. Dzięki temu z każdej tony odpadów udaje się odzyskać średnio 350 kg surowców wtórnych i blisko 500 kg opału do produkcji energii. Z reszty powstaje biogaz, kompost i bioobornik wykorzystywany przez rolników. Na tym korzyści się nie kończą. Tysiącami uzyskanych w ten sposób ton biogazu napędzane są śmieciarki i autobusy, a ponad 80 proc. ciepła w miejskich sieciach grzewczych w Szwecji pochodzi właśnie ze źródeł odnawialnych. Mówiąc prościej, odpady to pieniądze leżące na ulicy.

 Co nadaje się do recyklingu?

Odpady komunalne nadające się do przetworzenia można podzielić na cztery podstawowe grupy: plastik, papier, szkło i metale. Najgroźniejsze są tworzywa sztuczne. Ich proces rozkładu wynosi nawet kilka tysięcy lat. Specjaliści obliczyli, że nawet dwa miliony ptaków i ssaków wodnych ginie na świecie na skutek połknięcia plastikowych odpadów wrzucanych do mórz i oceanów. Nieprzetwarzany plastik przenika do gleby i wód gruntowych, uwalniając w ten sposób toksyczne substancje. Warto pomyśleć dwa razy, zanim poprosimy w sklepie o kolejną foliową torebkę, a butelkę po napoju wyrzucimy w krzaki. Z opakowań PET, po wcześniejszym przetworzeniu na włókna, można produkować oleje opałowe, folie, a nawet meble. Przykładowo z 450 plastikowych pudełek po proszku do prania można wyprodukować 3-sobową parkową ławkę.

Wykorzystanie makulatury to jeszcze większe korzyści, głównie dzięki oszczędności drewna pochodzącego z lasów. Niewiele osób wie, że właśnie z makulatury powstają eleganckie serwetki papierowe czy materiały termoizolacyjne wykorzystywane w budownictwie. Szacuje się, że tona makulatury to ratunek dla 17 drzew, a ponowny przerób stosu gazet o wysokości 125 cm pozwala na uratowanie sześciometrowej sosny. Co w tym przypadku daje recykling? Oszczędność ponad 1400 litrów ropy, 26 tys. litrów wody, 7 m kw. na składowisku i energii wystarczającej do ogrzania przeciętnego mieszkania przez pół roku.

Jeszcze prościej można wykorzystać ponownie szkło i metal, które mogą podlegać recyklingowi wielokrotnie bez strat w jakości materiału. Każda szklana butelka ponownie wprowadzona do obiegu pozwala zaoszczędzić energię potrzebną do świecenia 100-watowej żarówki przez 4 godziny. Wykorzystanie stłuczki szklanej to m.in. mniejsza emisja trujących związków i dwutlenku węgla, a poprzez odzysk i recykling aluminium zmniejszamy zanieczyszczenie powietrza o 95 proc. oraz wody o 97 proc. w porównaniu z produkcją aluminium z rudy.

Kiedy nasze wysypiska zamienimy w góry złota? Odpowiedź jest prosta: gdy pełną parą ruszy recykling i segregacja. Zgodnie z normami unijnymi mamy na to czas do 2015 r. Wówczas odzysk odpadów w Polsce ma wynieść 60 proc., zaś poziom recyklingu minimum 55 proc.

 


1 2 3 4 5 6
Wejdź do gry
Koło klimatu